|
|
Księga gości
03.10.2009, 12:50:12
Benita
Witam, pół roku temu adoptowałam z Fundacji kotkę Tosię. W chwili adopcji była dorosłym kotem, ale bardzo szybko przywiązała się do całej naszej rodziny i stała się jej pełnoprawnym członkiem. Zachęcam też do adopcji dorosłych kotów, teraz z doświadczenia wiem, że podobnie jak młode kociaki bardzo szybko zżywają się z właścicielem i są wiernymi towarzyszami. Podczas adopcji nikt z Fundacji nie stwarzał mi problemów. Wręcz przeciwnie, przy adopcji uzyskałam wiele cennych informacji, skąd pochodzi kot, jakie leczenie przeszedł, jak przygotować dom na przyjęcie kotki, jakie karmy są na rynku najlepsze itp. a nawet moja kicia otrzymała wyprawkę. Tośkę odebrałam odrobaczoną, wysterylizowaną, odpchloną z książeczką zdrowia. Do dziś mam wspaniały kontakt z Fundacją, zawsze mogę liczyć na poradę i dobre słowo. Wiem ile pracy i serca muszą włożyć wolontariusze, żeby pomóc bezdomnym, doświadczonym przez los i złych ludzi zwierzakom. Z całego serca ich podziwiam. Pozdrawiam serdecznie całą Fundację, a szczególnie Panią Iwonę i życzę samych tylko sukcesów w swojej tak pięknej działalności, bo przecież miarą naszego człowieczeństwa jest stosunek do zwierząt :)
02.10.2009, 20:24:34
Justyna.S.
Witam na stronie Fundacji "Przyjaciele dla Zwierząt". Jestem szczęśliwą właścicielką malutkiej, ślicznej kotki Aszki, którą Ja i moja rodzina adoptowaliśmy. Dzięki wolontariuszce, Pani Iwonie R. kóra nam pomaga cały czas z każdym problemem, jak i pomaga w leczeniu naszej Aszuni za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Nieprawdą jest to, co niektóre osoby piszą jakieś bzdury, że w fundacji trzeba płacić za zwierzaczka. Jest to wyłącznie dobra wola każdego człowieka, nie jest to jakiś przymus ABSOLUTNIE!. Jesteśmy zadowoleni z tego, że możemy mieć kontakt z takimi osobami jak Pani Iwona R. Również cieszymy się z tego, że jest ogromne zainteresowanie ze strony fundacji po adopcji.
|
|
|